Posty

Wyświetlam posty z etykietą orange

Orange Neovictorian Summer

Obraz
  Witajcie! Lato w pełni, Castle Party tuż tuż (oby tylko ochłodziło się trochę do CP), a ja mam dla Was letnią stylizację z nutką steampunku w postaci kolczyków z opisywanej już w poprzedniej notce pracowni Mad-Artisants . Kolczyki urzekły mnie, bo są po prostu słodkie :) Dodałam do nich trochę swojej biżuterii (wisiorki), zmontowaną na szybko opaskę (z apaszki i spinki). Strój z kolei składa się z uszytej przez mnie bawełnianej spódnicy inspirowanej latami 70. XIXw., gorsetu od Lady Ardzesz oraz lnianej bluzki własnoręcznie farbowanej na kolor czarny.   Hello! There is a full summer and the Castle Party is close (I only hope that heat will decrease until CP). So I have my summer outfit with a bit of steampunk for you. I think about a pair of earrings from Mad-Artisants  workshop (I wrote about them recently). I like the earrings becouse there are cute :) I add to them my necleasces. quicly done headband (from scarf and hairclip). Outfit consist of my hand-ma...

Red head autumn

Obraz
fot. Ania Wachowicz Witajcie! Za oknem coraz zimniej i bardziej szaro, tylko wyglądać pierwszego śniegu, ale u mnie jeszcze jesień! I to w dodatku, w swojej najpiękniejszej, rudej, odsłonie. Zdjęcia wykonane podczas zeszłorocznej grupowej sesji zdjęciowej pod szyldem PRFu, o wdzięcznym tytule "Ruda Jesień". Inspiracją do mojego stroju były ilustracje z książki o historii mody Buchera, na których widniały barokowe alegorie pór roku. Postanowiłam więc stworzyć neowiktoriańską personifikację jesieni. Strój stworzony z rzeczy z szafy (część znana z wcześniejszych notek: spódnica , kapelusik ) na które ponaszywałam sztuczne jesienne liście i czerwone kwiaty. Trochę akcesoriów + makijaż wykonany przez Kasię Przybysz - i gotowe! Hi! It's getting grey and cold behind the window, we'll probably get to see the first snow soon. Nevertheless it's still autumn over here, and it's a beautifully red autumn. The pictures were taken during a large photoshoot called ...

orange victorian

Obraz
Witajcie! Notka po przerwie, bo wczoraj dopiero wróciłam z wyjazdu :) Dzisiaj na dworze temperatura nie do zniesienia, zwłaszcza w moich strojach :( Dzisiaj wreszcie udało mi się uwiecznić na zdjęciach gorset, który dostałam na urodziny ;) trochę poczekał co prawda ;) Bluzka i rękawiczki są naznaczone moimi małymi przeróbkami (bluzce uciełam rękawy). Spódnica zaś to moje dzieło :) Nie chcecie wiedzieć ile na nią poszło materiału ani ile waży :P Bardzo lubię jej krój, czego niestety nie można powiedzieć o pomarańczowej barwie, rzadko ją noszę. I cały czas się zastanawiam na jaki kolor by ją ufarbować? Niestety na wyjeździe opaliłam się nieco i jestem z tego powodu niepocieszona ;) English: Welcome! Note after the break, because I just got back yesterday from the trip :) Today outside temperature is not unbearable, especially in my dress :( Today I finally managed to shoot photos corset, which I got for my birthday ;) My  blouse and my gloves are marked by small modifications....