Shopping part 1:)

Czyli zakupy z wakacji. Postanowiłam rozdzielić na dwie notki, ponieważ nowemu gorsetowi należy się notka honorowa :D
Wkrótce postaram się sfotografować stylizację, na razie tylko zdjęcie promocyjne sklepu:


My holiday shopping. I decided to separate the subject into two notes to separately describe new corset :)
Soon I will post the outfit, while I put promotional photos from the store:


zdjęcie ze strony Sklepu Absynt

Gorset nieodparcie kojarzy mi się z pierrotem z karnawału weneckiego :D Jest naprawdę przepiękny i wyjątkowo wygodny! Na manekinie nie widać, ale super kształtuje talię. Rozmiar 22`, wiązany na ścisło :) Pokochałam go od pierwszego założenia :)

Sam sklep jest w ogóle warty opisania :) Mieszkam w Warszawie od lat, a dopiero w tym roku, pocztą pantoflową, kompletnym przypadkiem dowiedziałam się o stacjonarnym i świetnym sklepie z gorsetami. Znajduje się przy ulicy Chmielnej, w centrum miasta, ale trzeba wiedzieć gdzie jest, bo jest trochę schowany ;) Gorsety porządnie szyte i w rozsądnych cenach, do tego można je mierzyć na miejscu i jeszcze wspierać polskie przedsiębiorstwo :) Same plusy :) W asortymencie dostępne również gorsetowe żakiety, odzież skórzana i fetyszowe buty :) Mały przykład:


Corset makes me think of Pierrot with Venetian carnival :) It's really beautiful and very comfortable! You do not see on a mannequin, but it has a great shape. Size 22 `, lace it up completely. I loved it when I put it first :)

The Absinthe shop is worthy describing at all :) I have been living in Warsaw for years and until this year, through the grapevine, a complete accident, I found out about a stationary and a great store with corsets. Located on the street Chmielna, in the city center, but you have to know where it is, because it is a little bit hidden. Corsets are neatly stitched and at reasonable prices, this may be the place to try and support the Polish company. Only advantages :) The range is also available corset jackets, leather garments and fetish shoes :) A small example:


Komentarze

  1. Moja dusza zapiszczała na widok gorsetu z paskami i skórzanej kurtki z falbaną *___*
    Przejrzałam zdjęcia z sesji, obłędny pomysł. Świetnie wyszłaś na fotce z czaszką :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Corporation Goth

Young Again ;)

Blue witch with her black cat